Czasami zdarzają się takie dni albo tygodnie, kiedy jesień zaczyna doskwierać. Myślałam, że w tym roku mnie to ominie i miałam przesłanki, aby twierdzić, że to się może udać. Bo ja generalnie lubię jesień, kolorowe liście, kasztany i kurtki. Bo długie wieczory są nawet fajne, można wtedy nadrobić zaległości filmowo – serialowe albo przeczytać wszystkie książki, na które nie miało się latem czasu. Tak więc plan był idealny, ale się nie udał. Mniej więcej w okolicach zeszłej środy miałam ochotę skoczyć z okna – glut sięgał pasa, nie mogła znaleźć czapki, a jesienna kurta nie dała sobie rady z tegorocznym nagłym spadkiem temperatur. W sobotę z łzami w oczach zaczęłam jęczeć, że muszę gdzieś pojechać, w przeciwnym razie będę jęczeć aż do wiosny. Argument nie do zbicia, więc w niedzielę rano pojawił się taki oto pomysł na weekend:

Pojechaliśmy na wycieczkę do Nieborowa

 

weekend Nieborów

 

Miejscowość ta położona jest ok. 80 km od Warszawy, w stronę Łodzi. Był piękny słoneczny poranek, więc plan był ambitny: Nieborów, Arkadia, Łowicz, Skierniewice i Żelazowa Wola. A co będziemy się rozdrabniać, o dom Fryderyka też zahaczymy 😊

 

weekend Nieborów

 

Zaczynamy do muzeum w Nieborowie, które powstało w 1945 roku – jakie to jest urocze miejsce! Cudowny park, bardzo ładna wystawa majoliki,

 

weekend Nieborów

 

a w Pałacu Radziwiłłów trafiliśmy na wystawę: Pamiątki przeszłości 1796 – 1945. Berlińska linia Radziwiłłów. Ponieważ ja i T. jesteśmy ignorantami sztuki (ale bardzo byśmy chcieli, aby to się zmieniło), nie potrafiliśmy docenić tego, co widzieliśmy. Nie zadawaliśmy też wielu pytań, ale za to ja bardzo chętnie podsłuchiwaliśmy innych zwiedzających, których dociekliwość daleko przerosła naszą 😊 A to wszystko dzięki przeuroczym paniom

 

Nieborów

 

które w każdej sali z ogromną cierpliwością odpowiadały na wszystkie pytania zwiedzających, nawet na takie: „Ta pani chyba była zadowolona ze swego życia, prawda? Na obrazie jest taka spokojna”.

 

Nieborów
Chodziło o tą panią, co się odbija w lustrze po prawej stronie

 

Wooow, nigdy bym nie wpadła na to, że to również może być temat do dyskusji, a uwierzcie mi, że był. Zaczęło się od miłości, a skończyło na psie 😊 W międzyczasie były jeszcze bale, inni mężczyźni, kościół i książki. Moje życie jednak jest bardzo nudne 😊

 

Nieborów

 

Nieborów

 

Jak już skończyłam podziwiać wszystkie piece i figurki, poszliśmy na spacer po parku.

 

Nieborów

 

Przeszliśmy również przez przepiękną Starą Oranżerię

 

Stara Oranżeria w Nieborowie

 

Stara Oranżeria w Nieborowie

 

Stara Oranżeria w Nieborowie

 

Planowaliśmy być w Nieborowie godzinkę, a wyszły 3. Także jak będziecie się wybierali, to 3h to takie minimum, bo tam po prostu można sobie pobyć nawet i cały dzień.

 

Nieborów

 

Park Romantyczny w weekend

Pojechaliśmy do Arkadii, ale już byliśmy głodni, więc przez park w zasadzie przebiegliśmy.

 

Arkadia Park Romantyczny

 

Arkadia Park Romantyczny

 

Łowicz kojarzy nam się głównie z jedzeniem

W mieście wycinanek i pająków (przynajmniej według większości krzyżówek ;)) jedyne o czym myśleliśmy, to szamka – placek po łowicku i kluski łowickie dały radę. Taka mała rozpusta na weekend 😊

 

 

weekend Łowicz
Szybki spacer po Łowiczu

 

Łowicz
Nowy Rynek

 

Łowicz
Barokowy Kościół Ojców Pijarów

 

weekend Łowicz
Ratusz

 

I z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że niedziela była IDEALNA. Niestety Skierniewic i Żelazowej Woli już nie zobaczyliśmy, ale podobno w najbliższy weekend ma być jeszcze cieplej, więc może się uda 🙂

A Was gorąco zachęcam: jedźcie do Nieborowa, bo warto 😊